Quote (pawlosek @ 21 Aug 2010 00:18)
Pierwsze jazdy za sobą mam, cięęęężko. Pierwszy instruktor był nowy w tej szkole jazdy i raczej nie uczył tylko wydawał polecenia, a ja pierwszy raz za kółkiem siedziałem. Dziś było nieco lepiej, miałem innych instruktorów (to chyba nie jest normalne, że w ciągu 4h miałem 3 instruktorów?

) Tak czy siak czuję się już nieco pewniej w aucie, ale jeszcze miewam problemy z delikatnym naciskaniem na pedały.
Powoli do przodu, dobrze, że póki co nie wysyłali mnie zbytnio na miasto.

ja jezdzilem z 2 instruktorami i mimo ze sie zmieniali to po okolo 12-13 godzinach ani jeden ani drugi nie mial zbytnio zastrzezen bo zawsze po jezdzie mi mowili co bylo nie tak i jak powinienem to zrobic zeby bylo lepiej

gdzie robisz kurs?

Quote (RaEoN @ 21 Aug 2010 00:40)
Ja miałem 15 min na placu - krótki kurs zapoznawczy, po czym heja od razu na miasto.
Instruktora powinieneś mieć imo jednego - takiego, który Ci odpowiada i wtedy on jeden będzie mógł oceniać postępy i likwidować złe nawyki.
u mnie wygladalo tak, gosc zapalil fajke i gada to jest samochod tu masz to, to, to, tamto z 10-15minut gadki, sprobuj sobie ruszyc skrec tutaj w prawo, pozniej cofnij i zaparkuj kolo tego samochodu i jedziemy na miasto
