Quote (Ezraaa @ Nov 10 2019 11:18am)
literacka fikcja rządzi się innymi prawami Grzesieg xd To tak samo jak w DareDevilu Matt jako niewidomy wszystko rozpoznawał dzięki echolokacji, a wystarczyło, żeby walczył z przeciwnikami bez pulsu, to dostawał wpierdol jak szmata :D
No to rozumiem, ze wrodzy zolnierze wybiegali na srodek 10 metrow od jakiejkolwiek oslony jeden po drugim, bo tak sie lepiej ogalda, no ale z tym smiglowcem to dojebali do pieca rowno.
Daredevila obejrzalem pare odcinkow i nie dalem rady wiecej. Nie dla mnie takie komiksowe bajki.