Widac, ze Real i Barca juz raczej nie beda tracic punktow w lidze, jakies pojedyncze potkniecia ew.
Nie pozostaje nic innego, jak wygrac gran derbi

Co do naszej ligii, to mialem przyjemnosc byc na Jadze, powiedzmy sobie szczerze, ze nic rewelacyjnego oni nie pokazali. Pierwsze 10 minut Jaga zaatakowala, miala pare roznych, a potem niewiele sie dzialo w porownaniu z tym co robila Legia.
Powtorek nie widzialem, ale podobno spalony byl przy bramce dla jagi, wiec chyba sluszna decyzja. W 2 polowie Jaga kompletnie nie miala pomyslu na gre, a Legia nie potrafila tego wykorzystac, setka radovica, jak nie dwie, iwanski z 2 metrow nie trafia w stojaca pilke i sie wywala, w kolejnej akcji slupek. Potem jeszcze ten blad obroncy jagi i zasluzona czerwona kartka ( iwanskiemu nie ufam, ale to sam na sam pewnie by wykorzystal ).
Podoba mi sie gra jagielonii w tym sezonie, ale ( staram sie byc obiektywny ) naprawde nic wielkiego w sobote nie pokazali. Bodajze frankowski mial jeszcze okazje jak bezpanska pilka mu spadla w polu karnym pod nogi, strzelil momentalnie, ale w machnowskiego. Pod sam koniec 1 polowy tez burhardt mial dobra okazje, tuz przed polem karnym byl, obroncy po bokach na tyle, ze spokojnie mogl bardzo zgrabnie uderzyc, a strzelil w bramkarza.
Doping niezly, w porownaniu z Gornikiem to niebo a ziemia, ale tez nie jakis kosmos, byla zrzutka na oprawe z Arka, na pewno bedzie na bogato

W PL Chelsea tez nie powinna tracic punktow (wg twojego toku myslenia) a jednak dzisiaj Liverpool ich ogral. Mysle ze miedzy Barca a Realem bedzie w miare ciekawie i o tytul do konca beda walczyc. Ciezki ich sezon czeka szczerze mowiac