Bywają średnio 2 razy w roku w Polsce. Widziałem ich już łącznie 6 razy i trochę mi się przejedli

Ale Vibrasphere, Prana, Hallucinogen, Solar Fields, Shpongle, Liquid Soul i masa innego, zajebistego gówna sprawiła, że zmieniłem swoje plany wakacyjne i piąty rok pod rząd ląduję na Węgrzech.
This post was edited by zibib on Jul 18 2014 01:52am