Quote (Klejtos @ 19 Dec 2009 23:55)
Noworodek praktycznie nie wie, co się z nim dzieje, można by się go bezboleśnie pozbyć. Dziebiobójstwo ma w naszej kulturze długą tradycję.
A ludzie w śpiączce? Też nic nie czuje, co więcej, często nie ma widoków na to, że się wybudzi - a dziecko najczęściej kiedyś wyłazi z brzucha i zaczyna żyć normalnym życiem.
Jak to nie jest na świecie? Macica wyznacza granice innego świata? Spuszczając się w kobietę, wysyłam plemniki w inną rzeczywistość?
To, czy ktoś jest w środku czy na zewnątrz naprawdę nie robi dla mnie różnicy. Stopień rozwoju to co innego. Ale dziecko z 6 miesiąca, jeśli wyjdzie, idzie do inkubatora i zabić go nie wolno. Niektórzy uważają, że jeśli jest w brzuchu, to można je wyciągnąć szczypcami. W czym to dziecko, co wylazło, jest lepsze?
poza tym mozna by zadac pytanie "czy nie byloby lepiej, gdyby sie urodzilo?"? ;]
Quote (Sukcez @ 19 Dec 2009 23:54)
This.
powiedz na co glosowales, bo nie chce mi sie wszystkiego przetrzasac.

Quote (Nimf @ 19 Dec 2009 23:59)
niestety nie zmienię zdania przez chujowe wnioski jakiegoś dzieciaka, co w dupie był i gówno widział.
porównywanie usunięcia płodu do wypadku ma się jak piernik do wiatraka, ale ok.
jakie jest stanowisko kosciola w przypadku, gdy zycie matki i dziecka jest zabronione? Na pewno nie zezwalaja na aborcje?
----
poza tym co z eutanazja? I sterylizacja chorych?
This post was edited by SilentSpamer on Dec 19 2009 05:00pm