Quote (kefir @ 26 Aug 2010 21:57)
Nie no to juz boli. Przegrywam na jakis T userow,ktorym przy rozstawianiu czolgow robi sie nadwycha 1000/600. Oczywko naogladali sie jakis mech buildow i graja to na ciasnych mapach..... Jak zerg nie dostanie buffa to zmieniam rasa.
Czyli zergiem cała gra sprowadza się do bronienia wszystkiego co terrek wymyśli i potem próby męczenia go mutami i fast tech w coś mocnego... (Uty, Brood Lordy) Jak wygląda gra terrkiem? Pomęczę skurwiela reeperami, a potem go pognębie helionami, a potem może jakieś samolociki... Cokolwiek nie zrobisz będziesz mógł mocno harassować, a do tego unity terrka są bardzo uniwersalne, że cokolwiek zrobisz to bronisz prawie każde combo zerga.... Spróbójcie zagrać np. masskarakany na terrka, są dobre tylko na kilka unitów u terrka i to na zasadzie, że podobne straty się ma, a całe mnóstwo unitów sprawia, że wręcz wyparowują. Kolejny przykład T1 vs T1 Mass speed lings vs marines każdy widział jak się kończy takie starcie.... 2/3 szczurów nawet nie podejdą, przypomnijcie sobie jak to działało w SC1... marines wymiatały dopiero z medyczkami... W SC2 możnaby usunąć medivaca i terran nawet by tego nie odczuł...
jakies nowe jednostki doszly?

vs zerg moze by nie odczul, bo wiekszosc ludzi gra mecha, ale vs protoss to nie ma co probowac piechotka. pozatym medivaki daja mozliwosc seksownych zagran pokroju dropu 8 marauderow ze stimem i zdjecia hatcha
This post was edited by fro5tbite on Aug 26 2010 03:04pm