Quote (Pozdrawiam @ 12 Feb 2017 04:46)
Skończyłem oglądać Westworld i przyznam szczerze, że jestem zawiedziony. Przeczytałem tu wiele pozytywnych opinii na temat tego serialu, więc i wymagania miałem dość spore. Fakt- nie uznam tych dziesięciu godzin za zmarnowane, bo tematyka bardzo interesująca, jednakże historia, którą nam przedstawiono pełna jest nieścisłości i debilnych rozwiąza. Tu pozwolę sobie wymienić te, które mi się pierwsze nasywają: dwaj behawioryści, którzy pozwalają doprowadzić do buntu maszyn "bo tak", cała ta historia o założycielu o którym nikt nikt nie wie i nikt o nic nie pyta, teoria jakoby host nie mógł zrobić krzywdy gościom nie przeszkadza w zrobieniu im kuku kilka razy, William rozbijający się po parku w poszukiwaniu swej Dolores zamiast iść do centrali i zrobić ctr+f, supernowoczesny park rozrywki nie kontroluje nawet, co się dzieje w laboratoriach, ochrona obiektu uzbrojona niczym antyterroryści a dają się rozpierdalać jeden po drugim jak kitowcy w power rangersach, pojawienie się klona założyciela po jakimś czasie od jego śmierci oraz fakt, ze ów klon nie starzeje się od 20 lat nie wzbudzają niczyich podejrzeń. Już się wyżyłem, więc czas na pozytywy: oczywiście w pierwszej kolejności świetne i realistyczne efekty specjalne oraz klimatyczna muzyka (zauważyłem, że to chyba standard w poważniejszych produkcjach HBO). Ponadto panowie Harris i Hopkins świetnie odegrali swoje role. 6,5/10
E: Wszedłem na FW i przypomniałem sobie jeszcze o przewidywalności tego serialu- choćby pierdolenie cały sezon o super-hiper wątku o ktorym wie tylko hannibal i który wcale nie będzie opierał się na rozjebaniu parku w pył.
Przeczytalem to co napisales. Ewidentnie sie pogubiles w serialu i straciles watki. Nie zrozumiales powoly rzeczy, ktore sie tam dzialy. Ja juz tyle razy tlumaczylem rozne rzeczy i powiazania tutaj, a mimo tego, ze napisales o przeczytaniu wszystkich opinii, piszesz o rzeczach, ktore juz byly wyjasnione i czemu maja sens, przez co ten serial jest mistrzostwem.
Nie chce mi sie 2gi raz tego samego pisac, ale prosze, kilka rzeczy:
Ci dwaj behawiorysci, nie dopuscili do buntu maszyn, bo tak. To sa naukowcy, chcieli zrobic maszyny, zeby te mialy swoja wlasna swiadomosc. Mieli wyjebane, ze sie zbuntuja, zalezalo im na ''breakout theory'', chcieli zrobic cos dla ludzkosci. Zauwaz, ze jest to w przyszlosci, gdzie mozliwe, ze ludzkosc powoli wymiera.
O Bernardzie wiedza Ci co musza, zauwaz, ze to jego smierc byla jakies 50-60 lat wstecz, tez wspominasz w pracy ludzi co pracowali 60 lat temu?
William rozbijajacy sie po parku w poszukiwaniu Dolores - na tym polega cala frajda z bycia w parku. Ludzie nie moga z niego wyjsc od tak, sa zasady, nawet na stronie zrobionej na rzecz Westworld. Placisz hajs za tyle ile chcesz tam byc i nie mozesz w tym czasie z tego parku wyjsc. Sa w innym swiecie, im to sie podoba, chca tam byc, dla nich to zycie, jakiego nie moga doznac nacodzien, brakuje im rozrywki, dlatego sie wybrali do parku. Dzieki temu William, gdy zobaczyl jak wszystko jest tutaj zywe, postanowil zainwestowac w chuj kasy w park, dzieki temu on zyje i sie rozwija.
Co do laboratorium i ochrony, przeciez to wszystko byly hosty, z wyjatkiem moze paru osob. Reszta jest zaprogramowana od tak, zeby tylko byli i wykonywali rozkazy. Jedni maja kod, ze maja uczyc i przygotowywac inne hosty i jak to roboty, nie sa w stanie dostrzec tego co sie dzieje wokol nich, bo nie maja tego w kodzie po prostu, nikt im nie napisal zachowania czy reakcji na rozne rzeczy, wiec tego nie robia. Maja swoj kod, ktorego przestrzagaja. Swietnie to pokazuja sceny, jak 2 naukowcow sobie idzie z Mei a reszta ma wyjebane i robi swoja prace, nawet nie zerkneli na boki - po prost robili to co mieli zaprogramowane. Serio, jak mozna bylo tego nie zauwazyc?
Quote
pojawienie się klona założyciela po jakimś czasie od jego śmierci oraz fakt, ze ów klon nie starzeje się od 20 lat nie wzbudzają niczyich podejrzeń.
Nie no, serio? Gdzie to miales? Jakiego klona zalozycia? Czy Ty w ogole ogarnales, ze tam były 3 time-line'y? Nie chce im sie na wiecej odpisywac, zapraszam na reddit (
https://www.reddit.com/r/westworld/ ) , albo strony, gdzie ludzie jednak lubili rozkminiac co sie tam dzieje i czemu bylo tak a nie inaczej
Bo cala reszta o czym piszesz i uwazasz, ze to byla niedorzecznosc, to jednak wszystko bylo zaplanowane przez rezyserow i tak wlasnie mialo byc, bo to ma 100% sensu, inaczej serial bylby syfem, ale jednak nie jest :> To ile tam jest smaczkow i malych rzeczy, ktore sie zauwaza dopiero obejrzeniu odcinka za 2 czy 3cim razem, to jest magia