Quote (GumisiowySok @ Apr 13 2024 07:23am)
Widziałem kiedyś taki program w tv, w którym pokazywali takiego starego Japończyka, który robi ponoć najlepsze sushi na świecie.
Taką małą knajpkę miał z kiblem na zewnątrz (coś a'la toytoy, tylko pewnie mniej jebiący), a miała dwie gwiazdki michelina (!).
Ponoć po kilka tygodni trzeba czekać na zamówienie i bardzo rzadko robi wyjątki, np dla takiego Obamy przyspieszył realizację zamówienia.

fake e/ nawet był wpisany do dziedzictwa kulturowego Japonii.