Quote (cOr @ 19 May 2013 15:21)
chcialem polmaraton ale po prostu nie dalem rady. pierwszy raz tak mialem ze juz naprawde nie moglem dalej pobiec :/
mysle ze to glownie przez pogode, zrobilem nawet postoj na wode ale kilka km pozniej znowu bylem wysuszony
musze odwiedzic decathlon i kupic jakis pasek z bidonem na dystansy >10km
PANOWIE !
Nie pijcie wody w trakcie treningow

1) Oslabia to Wasza kondycje
2) Zabiera Wam czas
3) Dodatkowy ciezar w dloniach, co jest wkurwiajace na pozniejszych dystansach.
Calosc polega na tym, zeby przyzwyczaic organizm do wysilku bez wody(na treningach). Pijac wode na zawodach powinniscie miec wtedy jeszcze wiecej energii bo dostarczyliscie mineraly itd, itd. Wejdziecie na poziom wyzej z wydolnoscia organizmu, kiedy dostanie zastrzyk wody.
A tak, to na zawodach bedziecie biegli od punktu do punktu po wode, bo sie organizm przyzwyczai ze musi pic podczas biegu.
Trzeba biegac bez wody do 20-25km, napajac sie po treningu. Na dluzszych dystansach to chowac wode gdzies w wybranych miejsach i wtedy chlipac

Takie jest moje zdanie, zrobicie i tak co chcecie, ale wezcie pod uwage argumenty ;>