Trailer mnie zaciekawił, czekałem na ten serial, początek obiecujący, w połowie wszystko trochę siada, pewne wątki czy raczej teorie, które pojawiają się w mojej głowie zaczynają wydawać się oczywiste, ale nawet ostatni odcinek dostarczył mi fajnych emocji i uważam go za bardzo udany. Nie jest to serial, który na każdym kroku ma zwrot fabuły o 180 stopni, do czego zmierzał pierwszy sezon też z grubsza wiedzieliśmy. Przyznam, że bardzo mnie interesuje świat za bramami Westworld, na jakim etapie jest ludzkość i jak daleka jest to przyszłość. Tak czy siak na pewno jest o czym opowiadać w kolejnym sezonie/sezonach, ale zobaczymy czy sobie poradzą fabularnie, bo tracą już kilka argumentów w postaci rozwijania się fabuły (dzieki Dolores) na rożnych płaszczyznach czasowych, czy dzięki Willamowi. No i jak wiele wydarzeń do przodu zostało/zostanie zaplanowanych przez Forda (ta ręka dość znamienna).
Pierwszy serial od dawna na którego cotygodniową premierę wyczekiwałem.
This post was edited by RoGH on Dec 5 2016 05:00pm