Quote (yo11 @ 5 Nov 2015 17:41)
To jak to w końcu jest? Z jednej strony nie żyć historią, ale z drugiej ją analizować bo lubi się powtarzać?
Tu nie ma żadnej sprzeczności.
Chodzi mi o to aby nie myśleć kategoriami: "te nikczemne Szwedy zrobiły nam potop 400lat temu, trzebaby się zemscić i odebrać siłą. nigdy nie kupie volvo!" - bo to byłoby życie historią w dosłownym tego słowa znaczeniu.
Ale już nauke z tego można wyciągnąć. Przykładowa nauka: Szwedom się udawało dzięki poparciu części Polaków, niechętnych polskiemu królowi.
to typowy scenariusz gdzie Polacy kłócą się ze sobą a przychodzi trzeci i korzysta.
Tego trzeba unikać.
Quote (yo11 @ 5 Nov 2015 17:41)
Rozumiem, że to Ty ustalasz zasadę generalną, ale również w zależności od sytuacji to Ty określasz kiedy może od tej zasady odejść?
każdy ma prawo do swojego zdania, moje jest takie jak przedstawiłem. Innymi słowy: jeśli ktoś żyje na jakimś terytorium 50lat to ma moim zdaniem do niego więcej praw niż ten którego dziadek tam mieszkał.