Quote (serek10 @ Aug 19 2016 02:47pm)
czemu jak pozer.
ogladam suits od 1 sezonu i dojade do konca, ale lipka w chuj niestety.
Ten sezon jest najmniej realny ze wszystkich, tzn. generalnie suits to typowa rozrywka, a nie serial 'prawniczy', ale tutaj to już biją rekordy świata ;'D
Mike robi co chce - chodzi i szantażuje dosłownie gościa (Malcolm-Jamal Warner, prison counselor), a odkąd się uspokoiła sytuacja z Gallo, to w tym więzieniu życie wydaje się przebiegać milej niż w niejednym polskim domu.
Harvey z Cahillem spiskują na każdym możliwym szczeblu bez konsekwencji, ba, nawet na środku ulicy o sprawach poufnych rozmawiają jak gdyby nigdy nic, a w tym wszystkim w tle po takiej aferze i utracie wszystkich klientów Jessica w mgnieniu oka już po 6 odcinkach odbudowała firmę, pod koniec sezonu pewnie będą najwyżej cenioną firmą prawniczą.
