Barca wrocila na wlasciwe tory, oby sezon zaczelo rownie mocno, bo pieprzony real sie dozbroil, moze byc grozny szczegolnie w 1/8 ligi mistrzow.
Legia tez zaczyna grac lepiej, chinyama nie strzela jak zawsze, a choto jak zwykle musi robic za lodz ratunkowa. Jak we wrzesniu wroci reszta formacji, to juz bedzie mozna spac spokojnie, przynajmniej jezeli chodzi o defensywe.
Wrocilem po 2 tygodniach do kraju, wiec poczatek sezonu na Łazienkowskieji mnie ominal, ale od piatku zaczynam odrabiac straty

Co do Australii - jakos nie widze tego remisu w naszym zasiegu ;p