Quote (Kathorga @ 7 Oct 2011 08:03)
post zacytowalem, zeby kontunowac dyskusje.
@B dlatego to jest dla mnie chore, po co komu kupować taki samochód, jak nie stać go na utrzymanie? Sam mam starą toyote avensiss 1.6 w gazie (bo zeby ktos zle nie zrozumial - nie mam nic przeciwko instalacjom gazowym) i to mi spokojnie wystarczy, ale kupowanie luksusowego samochodu (bo taka marka jest dla mnie chociazby bmw) tylko po to, zeby sie polansowac bo mnie stac (co nie jest wtedy prawda) i wyjechac nim z garazu raz na tydzien albo przerobic na gaz to dla mnie najczystszy na swiecie przejaw glupoty, kompleksow, marnego ego.
e/ co do pierwszej czesci, wyobrazasz sobie kogos kogo stac na M3 albo X6 i przerabia na gaz? Az sie boje o tym myslec
Jaki jest sens ? Juz tlumacze: wole sobie jezdzic starszym modelem bmw/audi niz jakims fordem/oplem o pare lat mlodszym. Komfort jazdy jest bez porownania lepszy w markach klasy premium, nawet jesli maja pare la ii kilkadziesiat tysiecy kilometrow przejechane wiecej.
A po co gazowac takie auto ? Odpowiedz jest banalna: zeby bylo taniej. Nie kazdy kupuje auto klasy premium, zeby sie nim lansowac. Niektorzy po prostu lubia wygode a nie twarde fotele i trzeszczace plastiki.
Niektorzy tez lubia auta, ktorymi mozna wyprzedzic rower i nie widze nic zlego w gazowaniu nawet 6 cylindrow (przy obecnym zawansowaniu instalacji gazowych traci sie raptem 2-5% mocy, a oszczedznosc w stosunku do jazdy na benzynie wynosi 40-50%)
Zawsze jakims wyjsceim jest kupno auta w dieslu, ale przy obecnych cenach ropy i tak taniej wyjdzie na gazie.
Moje nastepne auto to bedzie albo bmw e46 z jakims 6-cio cylindrowym benzyniakiem zagazowanym albo audi a4 2,8 quattro, tez oczywiscie w gazie. Jestem mlody, czasem lubie sobie poszalec, cenie tez sobie komfort podczas jazdy, jednoczesnie nie mam zamiaru poswiecac polowy swojego miesiecznego budzetu na benzyne - w takim przypadku idealnym wyjsciem jest zagazowane auto klasy premium z duzym silnikiem.
E: Zapomnialem dodac: bezsensowne jest gazowanie aut typowo pokazowych, takich lansowozow. Mnie tez smieszy, jak sprowadza sobie Hummera, Escalade albo Camarro, czyli blyszczace, chromowane, rzucajace sie w oczy i bardzo krzykliwe auta, typowo na pokaz a potem wstawia do nich gaz.
This post was edited by Yoshimitsu1_MoS on Oct 7 2011 05:40am