Quote (Pozdrawiam @ May 30 2016 09:32pm)
Dopiero "docieram" do najnowszego odcinka GoT, więc nie czytam żadnych komentów, ale przypomniała mi się jedna rzecz z poprzedniego. Mianowicie kiedy friendzone Daenerys wyznaje jej miłość i mówi, że i tak się niedługo przekręci- ta mówi mu "to weź wypierdalaj, rozkazuje ci znaleźć lekarstwo". Zamiast wziąć go ze sobą do miasta i dać mu jakiś oddział do pomocy czy coś. Nie no- lepiej żeby gościu sam z papcia drałował xDDDD
Po co oddzial ludzi do szukania czegos co nie istnieje?

Quote (Pozdrawiam @ May 30 2016 11:08pm)
Obejrzan'd. Khaleesi oczyfko dostała najbardziej rozkapryszonego smoka i oooooczyyyywiiiścieeeee potrzebuje tysiąc statków :mellow: . Mloda starkówna już ponoć taka zatwadziała a random pizdy otruć nie mogła- pewnie i tak okaże się to planem ziomeczków bez twarzy :D . Bran odnalazł wujka i będzie trip na mur, Arya też wyruszy w podróż, więc wchodzimy w zasadniczą część kompletowania starków. Strasznie nie podoba mi się ten wątek klechów w stoczni. Jest tak naiwny, że aż mam ochotę przewijać te sceny- dziad pierdoli jak nawiedzony, stara zapatrzona w siebie i braciszka, a pożal się boże król nie ogarnia co się dzieje wokół niego dzieje :D Mam nadzieję, że jednak zrobią rozpierdol w mieście jak najszybciej.
Wnioskuje, ze nie czytales ksiazki? Bo te zarzuty jakies takie gryzace sie. Arrya jest w ksiazce dzieckiem, na etap w serialu nie bedzie miala pewnie wiecej jak 14 lat, wiec trucie innych moze budzic watpliwosci u dziecka. Rozwin co masz na mysli ze smokiem, a tysiac statkow jest prawdopodobne skoro te khalesary mialy byc liczone w setkach tysiecy zolnierzy.
Natomiast cala sytuacja polityczna w Przystani jest calkiem fajnie pokazana - Wróbel taki był w ksiazce, Tonmen jako krol i tak jest wyrazisty - w ksiazce manipulowali nim na wszystkie strony bo to bylo dziecko mlodsze jeszcze od Aryii.