Cześć,
Kopę lat koledzy, faktycznie aż miło się wspomina grę na PCL. Na tyle miło że aż mam głupie pomysły żeby zacząć jakieś scl/hcl od nowego sezonu

Co do PCL, fakt faktem że sporo emocji było na turniejach i walk o największego e-penisa na op-pcl, najlepiej chyba wspominam wczesną fazę PCL jak grało się turnieje 1v1, dla powiększenia własnego ego muszę się pochwalić wygraniem jednego z tych turniejów dość niekonwencjonalną klasą postaci - aską hybrydą.



Pozdrowienia dla wszystkich byłych graczy EP/PCL

Ryba
This post was edited by Ryba on Apr 18 2020 03:46pm