No niezle idzie wam narazie, ale nie boj sie, jak Amare wroci to zaczniecie przegrywac

Jr Smith jak narazie mnie zaskakuje skutecznoscia w tym sezonie, kto wie moze w koncu Knicks wygraja wiecej niz jeden mecz w playoffs w tym sezonie.
Bulls narazie bez szalu, oddalismy za darmo Lucasa, Watsona i co najgorsze Korvera, wiec lawka poteznie ucierpiala. Mam nadzieje ze jak Bulls beda grac chujowo to Rose nie bedzie czul jakiejs presji by wrocic wczesniej niz bedzie 100%, bo nie chce by skonczyl jak Oden czy Roy.
W tamtym seoznie jakby ostatnie 3-4 mecze wygrali to zagraliby z oralando ale musieli z cavs przegrac. Asika do huston tez straciliscie i Brewera do knicksow