Quote (tamburyn @ Sep 8 2011 05:38pm)
Ma się nie rozsypać przez najbliższe 3 lata (gwarantuje odpowiednie użytkowanie

).
5 drzwiowy, z "normalna" ilością miejsca wewnątrz (nie taki, gdzie cofnę fotel kierowcy i nagle z tyłu braknie miejsca na nogi.
Oczyfko benzyna cuz krótkie trasy na co dzień, only niektóre weekendy po kilkadziesiąt km. Silnik co najmniej 1,6 l. Mniejsze to szkoda nerwów

Auto służyć ma do przemieszczania się z punktu A do punktu B oraz do łikendowych wypadów

Mi nieduzo brakowala do zakupu civica (chyba) VII generacji.
Niby udaje minivana, ale auto ok.
Juz nie pamietam, ktore roczniki, ale czesciowo produkowano je w anglii i tych tez rocznikow nalezy unikac.
dodatkowo trzeba zwracac uwage na lakier- pozalowali niestety.
1.6 bedzie sobie dawal rade.
z miejscem ok, ale dupy nie urywa.
lpg niestety odpada.
wykonczenie- troszke slychac plastiki, ale nie jest to jakos uciazliwe.
nie sypie sie jakos fest.
jedynym problemem moze byc korozja.
Quote (aGnAd @ Sep 8 2011 05:41pm)
mialem yz 250, mam drz 400 sm i moge stwierdzic, ze fun z jazdy jest na tym samym (wysokim) poziomie
te dwa typy motockli roznia sie tylko zastosowaniem, wiec nie wiem dlaczego nie akceptujesz sm

w sumie to na sm nawet nie jezdzilem...
ja latam quadem, czasami wejde na crossa.
po prostu wydaje mi sie to dziwne.
szosa to szosa, a teren to teren.
yz
This post was edited by saszas on Sep 8 2011 11:51am