Quote (BjNsux @ Fri, Oct 9 2009, 06:48pm)
Masz napisane - ogół struktur społecznych i zachowań, tak w dużym skrócie. Dlaczego twierdzisz, żę nie da się poza to wyjść? Wiadomo, nie jest to łatwe, ale przynajmniej bez odrazy można spojrzeć w lustro. Nawet, jeśli kradzież i cwaniaczenie są w modzie (bo wymusza to system), ja się do tego nie ucieknę, choćbym miał być przez to biedniejszy. Może i jest w tym naiwność i idealizm, ale to już kwestia tego, co dla kogo ma wartość.
Rzeczy typu ubiór nie mają wiele wspólnego z systemem, no chyba, że uważasz, iż istnieje jednocześnie kilka tysięcy systemów społecznych w danym państwie, ale to by było sprzeczne z definicją.
rzeczywiscie ze strony samej definicji jest w tym moj fail - inaczej zinterpretowalem to co miales na mysli przez system
co do tego ze jestes poza tym systemem to jak chcesz uciec od struktur spolecznych? jesli chociazby studiujesz to sie w to jakos wpisujesz
w ostatecznosci mozna wyjsc poza stadardowe zachowania ale byle nie za daleko bo zaraz cie ukroca...