Mam wrażenie, że niektórzy z Was biegają codziennie, maniacy!
Dzisiaj standardowo 10 km, ale ukrop, ja pierdolę! Jeszcze większość trasy w słońcu... na takie upały będę zabierał trochę picia, albo w butelce 0,5l, albo pomyślę nad jakimś malutkim bidonem, bo jednak strasznie mi się chce pić pod koniec, a potem mam jeszcze 20 minut marszu do domu
