Oskarżenia o prowokację i manipulację pod adresem Smudy brzmią mocno. W jaki sposób trener miał brać w tym udział?
Smuda wszem i wobec ogłosił, że był na posterunku policji w Kolonii. Miał tam uzyskać informacje, że Sławek był pijany i agresywny. Tak przynajmniej twierdził. Podczas zeznań w prokuraturze, policjant z tamtejszego posterunku zeznał, że Smuda faktycznie stawił się w tym miejscu, ale... nie otrzymał żadnych informacji! To przykre, że trener reprezentacji brał udział w takiej prowokacji. Dał się ponieść niemieckim brukowcom. Poza tym, przy okazji powiem, że był na tyle głupi, że pochwalił się przed tymi gazetami niemieckim dowodem osobistym. Podziwiam Grześka Latę, że po takiej akcji nie zwolnił go przed Euro.
Sławomir Peszko liczy, że wróci do reprezentacji?
Dla Smudy grać już na pewno nie będzie. To pewne, jak fakt, że dwa razy dwa daje cztery.
A jak Smuda odejdzie?
Sławek już zapowiedział, że jeśli od nowego trenera otrzyma powołanie, na zgrupowanie dotrze nawet pieszo.
REPECT DLA PESZKI , ZA TO CO TUTAJ JEST POWIEDZIANE
ALE FARBOWANE LISY RZĄDZĄ