Quote (arachno_m @ 2 May 2013 07:23)
Z jedzeniem racja - naturalna zbilansowana dieta. Jeśli na kolana, to żelatyna (galaretki, "zimne nóżki").
Glukozamina rzeczywiście pomaga, tylko jest jedno małe "ale". Jeśli chodzi o glukozaminę w tabsach - skuteczność 90% produktów na rynku (suplementy), jest porównywalna z tic-tacami. Występujący tam związek - siarczan glukozaminy, praktycznie jest nieprzyswajalny w organizmie.
Wystrzegaj się magnezu w tabsach - rozpieprza kości (wypłukuje wapń).
Asfalt jeszcze nie jest taki zły. Najgorszy jest bruk/kostka betonowa.
Co do treningu po asfalcie: jeśli planujesz biec maraton półmaraton, to niestety trzeba 1 trening w tygodniu robić po szosie, żeby później podczas startu mięśnie/stawy nie odmówiły współpracy po 20km po asfalcie.
Magnez w tabsach niezdrowy? Kurdę mam tego chyba ze 100 tabletek w szafce

Galaretki powiadasz, chyba zacznę wpieprzać.
Kurdę już drugi dzień remontu od 7 do 21, a wcześniej kilka dni drapania ścian itd. Jutro znowu pobudka o 4, a od 7 remont

3h na żarcie, trening, mycie, EZ.
No i muszę się dziś wysrać koniecznie, bo o 4 organizm się jeszcze nie rozbudzi, znowu mnie złapie po 5 sraka w parku
