Quote (toyo @ Nov 8 2011 10:36pm)
320-gigabajtowe F1 były chyba jednotalerzowe i ciche, 500 gb były głośniejsze.
Ja w komputerze z 2008 roku (jak dobrze pamiętam) mam F1 320 i cały tamten komputer jest nadal po trzech latach niesłyszalny. Dysk wisi na gumce od majtek, a wszystkie wentylatory były pozmieniane na Accutake i Fandery, 5-7v na głowę.
Biegały na nim boty do gier 24/7 przez kilka miesięcy, pod to był kupiony, spałem z głową 2 metry od komputera i jak się w nocy budziłem to nie wiedziałem czy nadal jest włączony czy nie

Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem. Chyba nawet jak miałem nowego laptopa, to nie był tak cichy...
BTW ostatnio zauważyłem, że procek pracuje na wyższych obrotach nawet przy pisaniu, co nie jest chyba wymagające

Mam tego laptopa od ~~8 miesięcy. I tak się zastanawiam czy nie da się go wyczyścić nie rozkręcając go. Odkurzacz oczywko odpada, bo to poroniony pomysł.