Quote (Grigo @ May 12 2014 10:58pm)
Jak dla mnie w tej grze są 2, no dobra, 3 opcje.
1. to grasz dla beki, wyjebane na te ligi, blaszki i wszystko co z tym związane, dobrze się bawisz! Wtedy jakieś noskille nie sprawiają, że się wkurwiasz i tracisz przyjemność z gry.
2. opcja to granie i w kółko płacz, że jakiś debil Ci przegrał grę. Grasz z nadzieją wbijania tych punktów i awansu, jak idziesz do góry to jest spoko, ale za każdym razem jak przegrasz grę albo kilka pod rząd, masz gorszy okres, to nie czerpiesz już przyjemności z gry tylko grasz by grać, wkurwiasz się i o dupę rozbić taką grę.
3. opcja dla ludzi, którzy chcą do czegoś dojść. Skupiasz się wyłącznie na sobie i nie mam tu bynajmniej na myśli granie jakbyś nie miał drużyny i musiał "samemu carrować", wręcz przeciwnie- grasz zespołowo, skupiasz się na objectives- push to the enemy nexus! Jak przegrywasz grę to nie mówisz "KURWA CO ZA DEBIL XAXAXXAXAXA ELO HELL!!!!!!!!1" tylko zastanawiasz się co mogłeś zrobić lepiej, co zrobiłeś gorzej i godzisz się z tym, że jest tu wielu słabych graczy i prawie zawsze jakiegoś masz w drużynie. Selfimprovement ponad gniewem i frustracją albo gnij w elo hell.
Inb4 powiedział typ z platyny; w tej grze jakoś specjalnie nie zależało mi na podbijaniu rankingów, miałem okresy tryhardów, ale większość czasu grałem for fun i gram tak teraz, dlatego nie płaczę po co drugiej grze i jak już gram w lolka to mam z tego wielką frajdę!
Pozdro
Najlepiej, nawet jak flejmuje to dla beki xD Może w końcu mi bana dokurwią