Gość jest zbugowany i tyle

Dzisiaj od rana dużo piłem, a 30 min przed treningiem zjadłem lekki posiłek + wypiłem jeszcze szklankę izotonika, efekt: udany trening, nie miałem piasku w ustach, poprawiłem nawet tempo, dosyć znacznie. Brakło kurdę paru sekund, żeby zejść poniżej 6 minut, ale mam przynajmniej cel

