Quote (Jasko @ 1 Jul 2012 19:15)
strasznie mnie do tego kusi :D. Co byście koledzy polecali na pierwszego pająka? chciałbym coś niedużego, a kolorowego - matka rodzicielka mnie już uświadomiła, że jeżeli sprawię sobie jakies spore bydle, to mnie wydziedziczy ;D. Poza tym gnębi mnie jedna kwestia - czy przy obecności kota taki pająk może się nadmiernie stresować?
e: jeszcze jedna sprawa: jak coś takiego reaguje na głośne dźwięki? Mam upatrzone jedno miejsce na terrarium, gdzie żaden kot by mi nie wlazł i pajunka nie stresował, konkretnie półka nad monitorem. problem w tym, że obok tej półki zawieszone są kolumny od sprzętu grającego. czasem dość głośno potrafię muzyki posłuchać, a nie mam pojęcia jak taki ptasznik może reagować i nie wiem czy znaleźć inne miejsce, czy to będzie ok.
Nadmiernie podkrecone glosniki beda bardzo stresowac pajaczka - lepiej znajdz inne miejsce. Jezeli kot nie bedzie mial jak otworzyc terrarium to pajak nie bedzie zwracal na niego uwagi

Co do kolorowego, niejadowitego ptasznika, ktory nadawalby sie dla poczatkujacych: moj typ to Chromatopelma cyaneopubescens. Pieknie ubarwiony, wiecznie zarloczny, szybko rosnacy i nie wymagajacy nawet zraszania jesli masz wilgotnosc 50+% w mieszkaniu, jezeli nie, to i tak raz na jakis czas wystarczy psiknac troche wody. Oprocz tych zalet jeszcze pajeczynuje przeslicznie.