Ja mysle (a wrecz mam cicha nadzieje), ze ta panika jeszcze potrwa. Inwestorzy teraz kazde zle (nawet malo istotne) dane z USA beda uznawac za powod do sprzedazy, a w ich slady beda szly gieldy calego swiata. Swoje 3 grosze doloza tez dlugi Grecji, Hiszpanii, Wloch. Informacje z tych krajow beda na pewno dawac wymowke niedzwiedziom. Na powrot bykow bedzie trzeba poczekac. Ja tam zbieram kapital i szukam jakiegos dna, potem biore wszystko
