Moja Nokia 6300 ze słabą baterią trzyma dłużej niż HD2 naładowany na full

Jeśli Spica faktycznie jest taka wytrzymała to bardzo możliwe, że to będzie mój następny telefon.
Tak poważniej to HD2 używany "normalnie" wytrzymuje ok. 1-2 dni. Na początku oczywiście krócej, a jak już troche się znudzi to wytrzymałość wyraźnie się poprawia.
U mnie na początku trzymał jeden dzień, a później tak 1,5 - 2 dni. Minusem HD2 jest dość słaba bateria, ale inne telefony z Androidem trzymają albo tak samo albo niewiele lepiej, a i tak mało który z nich ma tak duży wyświetlacz.
Czytanie ebooków i ogólnie spokojne używanie telefonu nie wysysa baterii w jakimś ekspresowym tempie, ale już przeglądaniem internetu przez wifi albo hsdpa można go zabić w kilka godzin, a używanie go jako routera albo nawigacji bez podpiętej ładowarki jest raczej niemożliwe.
W każdym razie nadal twierdzę, że HD2 to bardzo dobry wybór. Niby troche szybszy w grach (i chyba odrobine droższy) jest SGS, ale gdybym miał wybrać drugi raz telefon to i tak wziąłbym pewnie HD2. Ja mam swojego z pół roku, dostałem go w idealnym stanie. Telefon po zakupie leżał chyba prawie nieużywany przez rok, potem z USA przywiózł go kolega, ale po miesiącu oczywiście miał go dość, bo w telefonie siedział fabryczny WM6.5. Ja sprzęt raczej szanuje, nie wrzucam kluczy czy monet do kieszeni z telefonem, ale nie przesadzam tak jak niektórzy, nie nosze go w kondomie i odkładam na biurko normalnie, a nie jak niektórzy na coś miękkiego, typu podkładka pod myszkę (znam takich świrów, którzy obchodzą się z telefonem jak z jajkiem).
Przez te pół roku na wyświetlaczu pojawiła się jedna, ok. centymetrowa rysa widoczna tylko pod kątem, a z tylu na klapce od baterii lekko wytarły się dwa pionowe paski, chyba po prostu od wkładania telefonu do kieszeni. Chyba nadal mogę powiedzieć, że jest w idealnym stanie.
Ty imnoise też raczej nie przesadzaj z HD2 i broń boże nie kupuj na niego żadnego gumska. Jak je założysz to telefon staje się dużo grubszy i wyraźnie gorzej leży w kieszeni, a z gumą dużo trudniej wydłubać go z kieszeni.