Quote (Pozdrawiam @ Oct 28 2017 12:15pm)
Na dniach dwa razy bylem w kinie:
- Blade Runner dojebany. Nawiazuje swietnie do sf z dawnych lat, swietny klimat pesymizmu, genialne zdjecia i muzyka. Fabula troche kulala, ale nie dla niej sie takie filmy oglada. 8-8,5/10.
- Thor: Ragnarok dal mi to, czego sie spodziewalem: napierdalanki, efekty specjalne i glupkowaty humor. Szedlem wez wiekszych wymagan i jestem zadowolony. 6-6,5/10
Mialem isc na nowego blade runnera, ale jak obejrzalem starego to zrezygnowalem. Ten stary to gniot jakich malo. Ja wiem, ze na tamte lata to wygladalo klawo, ale nic nie uratuje filmu z taka fabula jak blade runner. No i chuj, do kina nie ide.