Quote (crunk_mp @ Aug 16 2010 11:25pm)
Nienawidze wstawac na 6.
Pozniej jak wracam do domu to i tak ide spac, albo chodze taki niedobity.
Kiedys wstalem o 20 i juz nie spalem do 6, bo nie moglem zasnac.
wiem czasem cały dzien tak chodze jak zombie jakies ;]
ale jak w pracy po cichaczu przespie ze 2-3 to juz normalnie sie czuje