Quote (pawlosek @ Mon, 13 Jul 2009, 20:18)
Kolbuszowa, festiwal "Spinacz", 30 km na północ od Rzeszowa.
Co do Romka to właśnie on mi się najmniej podobał, niezbyt go lubię jako osobę, a i wokalnie nie radzi już sobie ze wszystkimi partiami. Podobały mi się za to jego demoniczne tańce, jakie odpierdalał na scenie ;D
No jego tańce są bardzo komiczne ^^
Zgadzam się, że czasami nie daje rady idealnie zaśpiewać, ale powoli się starzeje

Ale oprócz tego KAT na koncertach zawsze brzmiał w dużym stopniu inaczej niż jak to miało miejsce na albumach studyjnych.
Ale muszę przyznać, że niektóre utwory live bardziej mi się podobają niż te studyjne, np. Wyrocznia, diabelski dom II.