Polskie sądy oddaliły pozwy przeciw Guyowi Verhofstadtowi za „60 tysięcy faszystów” na Marszu Niepodległości
"Sąd Apelacyjny podtrzymał decyzję Sądu Okręgowego twierdząc, że pozwanego chroni immunitet sądowy, a Guy Verhofstadt wypowiadał się w czasie i w ramach wykonywania obowiązków służbowych. W uzasadnieniu napisano, że w myśl art. 8 Protokołu o przywilejach i immunitetach w Unii Europejskiej,
wypowiedź europarlamentarzysty stanowi opinię. Artykuł 8 potwierdza też wolność wypowiedzi, która jest jedną z fundamentalnych zasad pluralistycznego i demokratycznego społeczeństwa. Sąd Apelacyjny dodał także, że pojęcie opinii w rozumieniu protokołu należy rozumieć szeroko, jako obejmujące wypowiedzi lub oświadczenia, które ze względu na swoja treść odpowiadają twierdzeniom stanowiącym subiektywne oceny."
Ciekawe czy jakby tak Korwin-Mikke wyszedł i powiedział coś mocno negatywnego o Żydach, to tak samo by to wyglądało.
