Quote (Ironfister @ Apr 10 2018 09:16pm)
Faktem jest, że Polacy żydów nie lubili, brali udział w holocauście np za pieniądze czy wódke, i ludzie piszą o tym książki. I to jest prawda. A wy każdą taką prawdę traktujecie jako "atak na Polske". Nic nie wolno złego napisać o czynach Polaków. W efekcie zakłamujecie historie, sztucznie ją wybielacie. Rozumiesz teraz?
Z tym piętnowaniem Polaków to chyba jakieś twoje wymysły. Onet.pl to serwis po polsku, dla Polaków. Wymyślanie, że taki portal jak onet, który ma zarabiać na reklamach wyświetlanych Polakom, prowadzi działalność antypolską, to jest paranoja poziom mistrzowski.
A odnośnie ofiar. Czyli jak Niemiec będzie palić kukły Polaków, to będzie to twoim zdaniem w porządku, bo żadnemu Polakowi fizyczna krzywda się nie stała?
Jak nie będzie reakcji na palenie kukieł, i ludzie się przyzwyczają, że miejsce Polaka/żyda/Niemca/kogokolwiek jest na stosie, to potem w momencie jak dojdzie do prawdziwych czynów to będzie już za późno na reakcje. Tak to działa.
Przykładowo Hitlera Niemcy mogli powstrzymać na początku lat 30ych, potem jak państwo zmieniło się w nazistowskie, do ludzi dotarła rasistowska propaganda, było już za późno.
Pewnie z tej antypatii do żydów Polacy uratowali najwięcej Żydów (oraz największy odsetek) podczas IIWŚ na całą Europe pomimo największych kar za powyższe. Żelazna logika.
Sam premier podkreślił, że nikt nie wybiela tych jednostkowych przypadków, ale chcecie pluć na Polskę z tego powodu, to nie zapominajcie o jednostkowych przypadkach każdego kraju, a na info, że żydzi najbardziej się do tego przyczynili, to nie powołujcie się na delikatność i wrażliwość, bo to zakrawa o gigantyczną hipokryzję.
Spalona kukła Żyda nie była niczym dobrym i nigdy nie będzie, ale nie rozumiem, aby stereotypizować obrazu Polaków jako antysemitów przez pryzmat kilku pojebów. Sam walczysz z uprzedzeniami co do innych grup chronionych przez zagraniczne media, a Polaków piętnujesz przez pryzmat jednostek. Świadczy o twoim patriotyzmie.
To, że jakiś portal jest po Polsku nie oznacza, że jest propolski. Dziennikarstwo w Polsce jest teraz tylko opiniotwórcze, zaś portal precyzuje opinie głoszone, a gołym okiem widać nawet po samych nagłówkach jaka ta opinia jest.
Jedyne co tłumaczy zagraniczny kapitał to fakt, że wg. przeprowadzonych badań kontrowersje, które z terminologii wzbudzają negatywne odczucia, skupiają większą uwagę, co (jak to ujmujesz) nie jest tyle działalnością antypolską w tej płaszczyźnie, co buduje popularność/zysk/prestiż na ataku narodu Polskiego. Czy to z powodów politycznych, czy zarobkowych - nie mam na to dowodu, ale mam prawo do obiektywnej oceny.