Quote (Ironfister @ Mar 27 2018 11:18pm)
23 nazwiska, z czego co najmniej połowa naciągana jak cholera bo np. sąd uniewinnił albo ktoś był krótko w pzpr. Albo taki Rzepliński, owszem w latach 70ych był w pzpr, ale potem w Solidarności.
Samych parlamentarzystów PO było 300. 10 nazwisk, na 300 parlamentarzystów, to niewiele, a nie "pełno".
Przynależność do PZPR nie zawsze znaczy to samo. Wszystko zależy od tego, co kto w tym PZPR robił, kiedy odszedł i z jakiego powodu. Co innego szeregowy członek PZPR, który do partii zapisał się dla spokoju swego i swojej rodziny, czasami dla kariery, a co innego aktywny działacz, który gnębił opozycję.
Dodatkowy smaczek:
Liste przygotował Kukiz, który w czasie PRL, czyli w czasie okupacji naszego kraju przez Rosjan, śpiewał sobie w jednym zespole z Rosjaninem.
Oho uwaga, ironfister wyciąga wnioski, burza mózgów. Kukiz śpiewał z Rosjaniem, to nie mógł być przypadek.