za niecaly tydzien polski, no kurwa

z probnej mialem 56%, mozna powiedzieć, że bez przedmiotu takiego jak polski w mojej szkole, zero przeczytanych lektur, a pisalem o ludziach bezdomnych i lalce ;D
chce miec ok 50% bo polski mnie nie interesuje, zdaje matme, angielski i fizyke na rozszerzeniu ale i tak troche sie stresuje hmm..
jak tam u was?