Quote (Lesny_Barb @ 12 Feb 2018 22:59)
2. Aha, wolność do niewolnictwa.. Niewolnictwo zaprzecza wolności, więc to chyba Ty nie wiesz na czym to polega. Wolność gdzie ''każdemu wolno wszystko'' to nie wolność w rozumieniu kolibrów, raczej libertarian.
Przykład z Kowalskim jest cudowny. Jak Kowalski nie ma na chleb, a Malinowski dobrowolnie oferuje mu 7 zł za godzinę, to kto go przed tym uchroni? Państwo - ustalając płacę minimalną np 10 zł za godzinę! Malinowskiego nie będzie na to stać i nie da pieniędzy Kowalskiemu - po czym ten zdechnie z głodu. Dziękujemy ci państwo :)
3. ZUS już dawno by zbankrutował, ratuje go (tzn trzyma przy zyciu) podnoszenie składek, wydłużanie wieku emerytalnego, pompowanie pieniędzy z budżetu lub złodziejstwo - jak to za Platformy via OFE. Ale prędzej czy później to się posypie, przy tak starzejącym się społeczeństwie. Wiecznie państwo nie będzie podwyższać składek(PiS) lub wieku emerytalnego (PO) a wtedy - baj baj Twoja emerytura.
ad 2:
Kowalski nie ma na chleb, a Malinowski oferuje mu 7zł/h. ok. Ale załóżmy, że oprócz tych dwóch w mieście jest jeszcze Nowak, który też nie ma na chleb.
I idzie do Malinowskiego, a ten mówi: zatrudnie Cie za 5zł/h.
Nowak się zgadza, Malinowski zwalnia Kowalskiego. Kowalski mówi, że nie ma na chleb, i błaga żeby go nie zwalniać. Pracodawca ostatecznie zgadza się zatrudnić obu pracowników, płacąc im po 3zł/h.
Tak potrafi zadziałać "niewidzialna ręka rynku".
Takich problemów w Polsce nie mamy, gdyż jest płaca minimalna 12zł/h. I co, wszyscy przedsiębiorcy zbankrutowali nagle?
Wprost przeciwnie, ludzie zaczęli lepiej zarabiać, więcej kupować, zyski przedsiębiorców rosną.
Może trudno to kolibrom pojąć, ale to co jest dobre dla jednostki, pojedynczego przedsiębiorcy, niekoniecznie jest dobre dla ogółu ludzi.
Np. jednostce przyjemniej jest jechać samochodem niż autobusem. Ale pasażer w autobusie generuje 30x mniejsze korki niż samochód.
Jak każdy wsiądzie do samochodu, to będą takie korki, że wszyscy będą wszędzie jechać 3-4 godziny.
To chyba lepiej dla całego społeczeństwa w takiej sytuacji gdyby każdy poświęcił odrobinę własnego komfortu i wsiadł w autobus, i dojechał w 15 minut do celu, co?
Ogarniasz?
Oczywiście płacy minimalnej nie można podnosić zbyt wysoko, każda skrajność jest niedobra.
ad 3:
Bankructwo ZUSu to jedna z klasycznych bujd korwinowskich. ZUS ma się dobrze, i będzie się miał dobrze. Poniżej rozprawiam się z twoimi kłamstwami.
Podnoszenie składek - no sorry, ale jak pensja w Polsce rośnie o 5% rocznie to dlaczego składki mają nie rosnąć o tyle? To nie jest wzrost składek, tylko ich waloryzacja, procentowo składki są cały czas takie same.
Wydłużanie wieku emerytalnego - skoro ludzie dłużej żyją, w uproszczeniu już nie żyją po 65 lat ale po 80 lat, to i wiek emerytalny trzeba było wydłużyć. Nie jest to związane z bankructwem, a faktem lepszego zdrowia i dłuższego życia obywateli.
Jeśli średnia trwania życia Polaków będzie 100 lat, to ja nie mam nic przeciwko przesunięciu wieku emerytalnego nawet do 75 roku życia.
Złodziejstwo OFE - skoro teraz zabranie obligacji z OFE było złodziejstwem, to czym było ich oddawanie przez 15 lat do OFE? Prezentem od państwa dla ludzi?:)
Ta część OFE która została zlikwidowana dotyczyła długu państwowego. Innymi słowy OFE, za pieniądze podatników, kupowało od państwa dług, pobierało przy tym sutą prowizje. Skoro to pod spodem opierało się i tak na długu państwowym, to ten pośrednik OFE był tutaj całkowicie niepotrzebny, i tylko zgarniał prowizje pomniejszając ludziom emerytury. Dobrze, że tego pośrednika "wycięto" - oszczędności dla państwa.
Społeczeństwo się starzeje, ale nie jest to dużym problemem. Oczywiście lepiej gdyby dzieci było więcej, ale mniej dzieci to mniejsze wydatki państwowe na ich wychowanie, te pieniądze można przesunąć do staruszków.