Quote (DzonyPe @ 7 Aug 2016 13:17)
a ja obejrzalem wlasnie bo kolega udostepnil piosenke Kavinskiego na fb i tak mi sie skojarzylo. Za kazdym razem jak ogladam ten film skupiam sie na innych rzeczach, tym razem jak go ogladalem to sceny nie wydawaly mi sie przeciagane na sile a akcji bylo wystarczajaco duzo zeby film nie dluzyl sie ani przez chwile. nie wiem. na serio strasznie ciekawy film, ujecia, praca kamery, pomysl na fabule i gosling ktory ledwie cokolwiek mowi a wszystkie sceny z jego udzialem sa i tak zajebiscie wyraziste.
Czarnym koniem tego filmu są kadry. Niektóre sceny to po prostu dzieła sztuki.