Quote (Lesny_Barb @ 10 Feb 2018 13:00)
Gościu, prawactwo to bardzo szerokie zagadnienie, bo inaczej myślą nacjonaliści, inaczej konserwatywni liberałowie, inaczej prawicowi socjaliści z pisu a jeszcze inaczej katolicy apolityczni. Są jeszcze katoliccy kosmopolici, czy libertarianie których też zalicza się do prawicy. Każda z tych grup ma zwykle zupelnie odmienne zdanie na dany temat, a jeśli nawet podobne, to inne podejście w kierunku rozwiązania danego problemu. To dlatego prawica zawsze jest w rozsypce i nie potrafi się zjednoczyc, bo są to ludzie myślący, mający różne poglądy. Lewactwo z kolei cały czas to samo, w kazdym temacie czy to o uchodzcach, o żydach, o podatkach itp ciągle jak zaprogramowane jebabe roboty, ta sama narracja. Jak nie wierzysz, to sobie weź kilka gorących tematów i zobacz jak odpowiadają ludzie związani z lewicą a jak partia Korwina czy narodowcy - a tez prawica. To dlatego z lewusami nie da się dyskutować na argumenty, bo te j****e roboty widzą tylko świat w 0 i 1.
ciekawy podział na grupy.
nacjonaliści - znam, to ci od RN, Mariana itp, - jedni z najbardziej zwariowanych, niebezpiecznych prawaków, bardzo zakłamani, pozbawieni honoru.
konserwatywni liberałowie - znam, to ci od Korwina, - jedni z najbardziej zwariowanych, niebezpiecznych prawaków, bardzo zakłamani, pozbawieni honoru.
prawicowi socjaliści z pisu - znam, mniej zwariowani i niebezpieczni niż nacjonaliści i kolibry, niemniej równie zakłamani i pozbawieni honoru.
katolicy apolityczni - nie wiem co to za grupa, ale nie można ich określać jako "prawa strony sceny politycznej" skoro ich na tej scenie nie ma, skoro są apolityczni.
libertarianie, katoliccy kosmopolici - nie znam, pierwsze słysze o czymś takim, jak dla mnie nie istnieją na scenie politycznej.
Zdefiniuj lewactwo. Czy to te dwie partie, które nie dostały się do parlamentu, ze znikomym poparciem wyborców? (SLD + Razem)