Quote (Ezraaa @ 1 Feb 2018 07:52)
We need to go deeper...
Sędziowie Izraelscy są powoływani przez prezydenta na 70 lat i są praktycznie nietykalni.
Tak się zastanawiam, czy sądownictwo powinno być upolitycznione z kadencją na 4 lata składające się z sędziów mianowanych z ramienia kilku partii, czy mianowanych na 70 lat, którzy nie boją się konsekwencji, bo nie wiem jaką inbe musieliby odjebać, żeby zostali zwolnieni.
Żartowałem, przecież odpowiedź nasuwa się sama.
Kilku partii? Z tego co wiadomo to kontrole nad sądami mają mieć wyłącznie politycy wybrani z list PiSu (PiS + Gowin + Ziobro). Jak to jest dla Ciebie wielopartyjność, to LOL.
Skoro politycy po wygranych wyborach powinni móc co 4 lata wymienić sędziów na swoich, zakłamanych i posłusznych, to co im przeszkodzi wymyśleć jakieś fałszywe zarzuty dla opozycji i pozamykać ich w pierdlu?
Dodatkowo "ekspert" z prorządowej telewizji mógłby np. wymyśleć karę finansową dla opozycyjnej telewizji, za krytyke ukochanej Partii rządzącej (to już w sumie się stało, tylko zostało wycofane bo opinia publiczna tego jeszcze nie "łykła").
To w praktyce byłby koniec demokracji. No bo jaka to demokracja skoro opozycja siedzi w pierdlu skazana przez partyjny sąd, a wolne media bankrutują pod ciężarem kar, sankcji i represji państwowych?
Nawet nie trzeba odwoływać wyborów, pozory demokracji można zachować.
Quote (Ezraaa @ 1 Feb 2018 07:52)
Ustawa jest dobrze napisana i nie widzę w ustawie nic zamykającego usta ludziom, którzy posiadając niepodważalne dowody nie mogliby zaskarżyć polaka, który wydał żyda za marki.
Niepodważalne dowody mówisz.
Nawet gdyby ktoś miał 100% niepodważalne dowody, o co ciężko w przypadku 2WŚ gdyż jak pisał Korwin nawet Hitlerowi nie można udowodnić Holocaustu, to w Federacji Rosyjskiej ichniejsi "naukowcy" są przekonani, i mają na to niepodważalne (a przynajmniej w Rosji niepodważalne) dowody, że Katyń to sprawka hitlerowców.
Tak wygląda system, w którym "prawda" określana jest przez partie rządzącą. To nie jest system dla obywateli, co najwyżej sytych niewolników jednej partii.