d2jsp
Log InRegister
d2jsp Forums > Off-Topic > International > Polska > Polityka > Temat Oficjalny
Prev1116111621163116411651426Next
Add Reply New Topic New Poll
Member
Posts: 25,558
Joined: Nov 11 2007
Gold: 0.00
Jan 12 2018 04:11am
Member
Posts: 1,381
Joined: Dec 4 2017
Gold: 2,415.07
Jan 12 2018 04:13am
Quote (Elfisher @ Jan 12 2018 10:53am)
Czuję wewnętrzny niepokój ale w tej kwestii przyznaję rację analpizderowi. Ilość osób magicznie uzdrowionych tuż przed eutanazją jest tak niska, ze prawie zerowa. To tak jakbyś powiedział że nie warto zapinać pasów bezpieczeństwa w samochodzie bo gdzieś tam był wypadek w którym osoba nie zapięta przeżyła właśnie dzięki temu. Dlaczego 99% ludzi uznanych z góry za niezdolnych do życia, oczekujących w bólu na smierć ma cierpieć?


Tylko, że po pierwsze nigdy nie ma 100% pewności, czy uśmiercana osoba nie wyzdrowiałaby za dzień, tydzień, miesiąc. Zabij bliską osobę, a za tydzień okaże się, że wynajdą rewolucyjną kurację, ktora mogłaby pomóc. Może dlatego jest 1 na 1000 przypadków "cudownego uzdrowienia" bo w tym jednym, trochę dłużej wstrzymali się z odcieciem respiratora. Pomyślałeś o tym? Po drugie, skąd zawsze mamy pewność, że ta chora osoba cierpi? Przecież zdecydowana większość przypadków eutanazji, dokonuje się bez świadomej zgody uśmiercanego. Wyobraź sobie sytuację, że jesteś warzywem które co prawda nie może niczego powiedzieć, ale jest dostatecznie świadome. I każdego dnia liczysz na wyzdrowienie a tu kurwa słyszysz rozmowy lekarzy z rodziną, co Ci najpierw wyciąć jak Cię już zajebią. Super.
Member
Posts: 1,381
Joined: Dec 4 2017
Gold: 2,415.07
Jan 12 2018 04:14am
Quote (hef @ Jan 12 2018 11:05am)
Bo ksiądz mówił na kazaniu, że nie wolno bo się idzie do piekła za to


No tak, nie wolno zabijać, bo ksiądz na kazaniu tak powiedział. Ja pierdole.
Member
Posts: 6,075
Joined: Dec 22 2016
Gold: 124.01
Jan 12 2018 04:19am
Quote (Lesny_Barb @ Jan 11 2018 11:03pm)
Sam pierdolisz. Nie ma człowieka który nie wyznaje jakichś zasad, który w coś nie wierzy. Zwalcz część z puli możliwości, to zostają inne - nie zawsze lepsze. Czego tu nie rozumiesz libertarianku?


Teoretycznie wierzenie w to, że się w nic nie wierzy to też wiara, ale to tylko taka pułapka filozoficzna, nie dam się złapać. Są ludzie, którzy nie wierzą w nic, ot po prostu ginie się i tyle. Hobby należy oddzielić od społeczeństwa. Tak samo jak nie powinno się finansować klubów sportowych utrzymywanych z kasy państwa i generujących długi, tak samo nie powinno się finansować religii. To jest hobby, wypierdalać z tym że szkół, polityki i państwa. Kogo obchodzą tradycje jakieś? Polska kiedyś była pogańska, może wstawiajmy totem Swarożyca w każdym miejscu publicznym bo to też tradycja?
Member
Posts: 13,446
Joined: Dec 6 2008
Gold: Locked
Jan 12 2018 04:20am
Quote (Elfisher @ 12 Jan 2018 11:53)
Czuję wewnętrzny niepokój ale w tej kwestii przyznaję rację analpizderowi. Ilość osób magicznie uzdrowionych tuż przed eutanazją jest tak niska, ze prawie zerowa. To tak jakbyś powiedział że nie warto zapinać pasów bezpieczeństwa w samochodzie bo gdzieś tam był wypadek w którym osoba nie zapięta przeżyła właśnie dzięki temu. Dlaczego 99% ludzi uznanych z góry za niezdolnych do życia, oczekujących w bólu na smierć ma cierpieć?


Trochę zły przykład imo, bo mieszanie czyjejs glupoty/braku odpowiedzialnosci do zabijania kogos celowo to trochę przestrzelenie. Ogólnie jestem zwolennikiem eutanazji, ale tylko w skrajnych przypadkach, gdzie udowodniono w sposób rzetelny i obiektywny, że pacjent cierpi katusze i nie ma szans na jego powrót do stanu bez cierpienia. Nie udzielenie eutanazji po wszystkich możliwych testach jest dla mnie równoznaczne z torturami.
Eutanazja dla osób w śpiączce? Bull shit. Na żądanie dla osób nie widzących sensu? No kurwa. Dla swoich rodziców bo zagracaja dom i chorują na demencje? Morderstwo.
Member
Posts: 1,381
Joined: Dec 4 2017
Gold: 2,415.07
Jan 12 2018 04:35am
Quote (Niemowmi @ Jan 12 2018 11:19am)
Teoretycznie wierzenie w to, że się w nic nie wierzy to też wiara, ale to tylko taka pułapka filozoficzna, nie dam się złapać. Są ludzie, którzy nie wierzą w nic, ot po prostu ginie się i tyle. Hobby należy oddzielić od społeczeństwa. Tak samo jak nie powinno się finansować klubów sportowych utrzymywanych z kasy państwa i generujących długi, tak samo nie powinno się finansować religii. To jest hobby, wypierdalać z tym że szkół, polityki i państwa. Kogo obchodzą tradycje jakieś? Polska kiedyś była pogańska, może wstawiajmy totem Swarożyca w każdym miejscu publicznym bo to też tradycja?


Chodzi o to, że Twój system wartości jest czymś motywowany, jakąś istniejącą ideologią, nurtem filozoficznym czy religijnym. To kim jesteś i jaki masz stosunek do ludzi i świata, to nie jest Twoje własne, unikatowe postrzeganie. "Baze" zaczerpnąłeś z już istniejącego źródła, czy to w procesie wychowawczym, czy później w trakcie nabywania wiedzy i doświadczenia życiowego. Ale nie każda baza jest tak samo dobra. A to, że dla Ciebie religia to tylko gruby biskup i kasa na tacę, to mnie to pier...
Member
Posts: 16,718
Joined: Nov 19 2015
Gold: 306.44
Jan 12 2018 04:36am
To uczucie, kiedy multi cpuna fsukukurwu probuje dyskutowac na tematy polityczne.
Member
Posts: 38,417
Joined: Aug 7 2009
Gold: 50.00
Jan 12 2018 05:10am
Quote (Lesny_Barb @ 12 Jan 2018 11:13)
Tylko, że po pierwsze nigdy nie ma 100% pewności, czy uśmiercana osoba nie wyzdrowiałaby za dzień, tydzień, miesiąc. Zabij bliską osobę, a za tydzień okaże się, że wynajdą rewolucyjną kurację, ktora mogłaby pomóc. Może dlatego jest 1 na 1000 przypadków "cudownego uzdrowienia" bo w tym jednym, trochę dłużej wstrzymali się z odcieciem respiratora. Pomyślałeś o tym? Po drugie, skąd zawsze mamy pewność, że ta chora osoba cierpi? Przecież zdecydowana większość przypadków eutanazji, dokonuje się bez świadomej zgody uśmiercanego. Wyobraź sobie sytuację, że jesteś warzywem które co prawda nie może niczego powiedzieć, ale jest dostatecznie świadome. I każdego dnia liczysz na wyzdrowienie a tu kurwa słyszysz rozmowy lekarzy z rodziną, co Ci najpierw wyciąć jak Cię już zajebią. Super.



Jeśli bliscy decydują się na eutanazje osoby to biorą pod uwagę ze może za kilka miesięcy znajdzie się cudowna terapia, która może go wyleczyć.

Quote (Nothus @ 12 Jan 2018 11:20)
Trochę zły przykład imo, bo mieszanie czyjejs glupoty/braku odpowiedzialnosci do zabijania kogos celowo to trochę przestrzelenie. Ogólnie jestem zwolennikiem eutanazji, ale tylko w skrajnych przypadkach, gdzie udowodniono w sposób rzetelny i obiektywny, że pacjent cierpi katusze i nie ma szans na jego powrót do stanu bez cierpienia. Nie udzielenie eutanazji po wszystkich możliwych testach jest dla mnie równoznaczne z torturami.
Eutanazja dla osób w śpiączce? Bull shit. Na żądanie dla osób nie widzących sensu? No kurwa. Dla swoich rodziców bo zagracaja dom i chorują na demencje? Morderstwo.



O to mi chodziło
Member
Posts: 1,381
Joined: Dec 4 2017
Gold: 2,415.07
Jan 12 2018 06:04am
Quote (Elfisher @ Jan 12 2018 12:10pm)
Jeśli bliscy decydują się na eutanazje osoby to biorą pod uwagę ze może za kilka miesięcy znajdzie się cudowna terapia, która może go wyleczyć.




O to mi chodziło


No to tym bardziej to nie ma sensu. Albo się kogoś kocha i ma nadzieję do końca, że będzie wszystko ok, albo chcę się go pozbyć, żeby mieć już święty spokój. Poza tym, jakoś mało się słyszy, że eutanazji podjęła się bardzo chora (świadoma) zdeformowana, niepełnosprawna osoba. Najwięcej o eutanazji i jej słuszności mówią osoby zdrowe, uważając najwyraźniej, że każde odstępstwo od ''normy'' czyli choroba lub trwałe/częściowe kalectwo, jest ogromnym cierpieniem, a jak wiadomo cierpenie likwiduje się strzałem w łeb. Jednak muszę co niektórych rozczarować, człowiek to nie zwierze, którego się dobija gdy cierpi (gdyby było inaczej, to ratownicy medyczni mieliby ze sobą zestaw egzekucyjny, a nie pierwszej pomocy)
Member
Posts: 38,417
Joined: Aug 7 2009
Gold: 50.00
Jan 12 2018 06:53am
Quote (Lesny_Barb @ 12 Jan 2018 13:04)
No to tym bardziej to nie ma sensu. Albo się kogoś kocha i ma nadzieję do końca, że będzie wszystko ok, albo chcę się go pozbyć, żeby mieć już święty spokój. Poza tym, jakoś mało się słyszy, że eutanazji podjęła się bardzo chora (świadoma) zdeformowana, niepełnosprawna osoba. Najwięcej o eutanazji i jej słuszności mówią osoby zdrowe, uważając najwyraźniej, że każde odstępstwo od ''normy'' czyli choroba lub trwałe/częściowe kalectwo, jest ogromnym cierpieniem, a jak wiadomo cierpenie likwiduje się strzałem w łeb. Jednak muszę co niektórych rozczarować, człowiek to nie zwierze, którego się dobija gdy cierpi (gdyby było inaczej, to ratownicy medyczni mieliby ze sobą zestaw egzekucyjny, a nie pierwszej pomocy)



Jak to osoby chore nie mówią o eutanazji? Właśnie to robisz :)
Go Back To Polska Topic List
Prev1116111621163116411651426Next
Add Reply New Topic New Poll