Quote (Ironfister @ Dec 14 2017 08:18pm)
Mówisz, że nie będzie tak najgorzej. ok, podsumujmy, co się stało.
Na minus:
Po 1 zgwałcony TK. PiS przejmując go bezprawnie, pomimo niskiego poparcia wyborczego (38%) sięgnął po władze właściwie absolutną. Jedyne co mogą teraz robić obywatele, jak rząd łamie prawo, to wyjść na ulice. Nie mają już trybunału, do którego mogą się zwrócić.
Po 2 trzy niekonstytucyjne ustawy o sądach, z których jedną podpisał prezydent, a dwie zapewne zaraz podpisze, które oznaczają tam duże wpływy PiSu.
Oznacza to, że jak podpadniesz Partii, to może przyjść po Ciebie policja, której szefuje już PiS, oskarży Cie prokuratura, której szefuje już PiS, i trafisz pod sąd, gdzie będzie zasiadać sędzia związany z PiS. Nie widzisz tutaj nic niepokojącego, żadnego pola do nadużyć?
Po 3 co roku jest jakaś tam podwyżka podatków dla klasy średniej. Podatek bankowy - oczywiście w pełni przerzucony na klientów banków.
Po 4 PiS ma swoje własne media, przez co cokolwiek by nie zrobił to i tak będzie tam chwalony. Ja rozumiem, że może wcześniej TVP było delikatnie stronnicze, ale teraz poziom TVP to jest po prostu tragedia, propaganda jak za PRL. Jako fakty podawane są opinie polityczne w stylu: "opozycja jest beznadziejna". Jak to oglądam, to rzygam. Jak można robić aż taką toporną telewizje, aż takie bzdury wygadywać? Mam nadzieje, że Polacy nie dadzą się nabrać PiSowi na jego manipulacje.
Po 5 PiS wielokrotnie pokazywał, że partia jest dla nich najważniejsza. Np. sędziowie, którzy orzekali nie po myśli PiSu, są przez PiS udupiani. Wszędzie w Polsce powstają jak grzyby po deszczu ulice, place imienia Kaczyńskiego. No sorry ale to nie jest w porządku, że brat (Jarosław) nazywa ulice ku czci swojego brata (Lecha).
Jakbym ja był na miejscu Kaczyńskiego to bym nie nazywał ulic, placów imieniem brata. Ocene tego, czy L.Kaczyńskiemu należy się ulica/plac, powinien podjąć ktoś inny, niezwiązany z nim tak bliskimi relacjami.
Po 6 grzebanie przy ordynacji wyborczej, aby polepszyć swój wynik w wyborach. Np pomysły, aby do Warszawy włączyć okoliczne wsie, gdzie ludzie bardziej głosują na PiS, i w ten sposób przejąć władze w stolicy.
Po 7 rząd PiSu jest na ścieżce wojennej z UE, to może skończyć się rozwodem. A wiecie co się dzieje z państwami w naszym regionie, które nie chcą przyjaźnić się z zachodem? wpadają w ruskie łapska.
Powie ktoś, że Wielka Brytania wychodzi z Unii. Ale do Wielkiej Brytanii nie ma porównania, Wielka Brytania to po 1sze potęga gospodarcza, a po drugie to wyspa, która leży daleko od Rosji i innych agresorów.
Po 8 w 2014 PiS skarżył parokrotnie w Brukseli na Polske, a teraz mówią na PO, że to zdrajcy bo donoszą za granice. W Pisie nie mają po prostu uczciwości za grosz, jednego dnia mówią jedno, następnego co innego, zależy od tego co im akurat korzystne.
To tylko kilka rzeczy, które mi na szybko jako pierwsze przyszły do głowy.
PiS który tak postępuje, jak postępuje, po prostu nie może być dobrym rządem, i to się nie skończy dobrze, nawet jeśli chwilowo jest niezła koniunktura gospodarcza.
1.) Mam na to wyjebane, ponieważ tak działa prawo w Polsce. Jakbyś się interesował konstytucją, prawem i polityką za władzy PO, to byś się przekonał jak absurdalny jest TK i polskie prawo. W konstytucji w art. bodajże 182 masz zapis, że to ustawy regulują pracę sędziów/wymiaru sprawiedliwości. A więc w TEORII rząd ma prawo wprowadzić jakieś zmiany w pracy TK. Problemem jest to, że TK może tą ustawę uznać za niekonstytucyjną, po prostu. Czyli w praktyce TK jest nietykalny, władza absolutna to właśnie TK. I teraz sobie pomyśl przez chwilę, że sędziowie którzy mają tę władzę absolutną w państwie, choć zgodnie z prawem nie mogą należeć do partii, to mogą z jakąś prywatnie sympatyzować, bo poglądy każdy jakieś ma. A więc jeśli władze ma większość sędziów z ramienia PO,czyli ich sympatyków - to będzie uznawał niekonstytucyjne ustawy partii za konstytucyjne i odwrotnie w przypadku partii opozycyjnej. Stąd w ogóle wziął się ten cały spór o TK, bo jak PO przegrało wybory prezydenckie i wszystko na to wskazywało, że przejebią parlamentarne, to rzutem na taśmę nielegalnie nadali SWOICH sędziów, żeby chociaż w ten sposób ktoś mógł blokować pomysły PISU. Logiczne, bo gdyby mieli chociaż swojego prezydenta, to ten mógłby wetować ustawy pis, a tak przegrali podwójnie i tylko TK mógł ich uratować. To PO rozpoczęło zamieszanie o trybunał, a sprawa do dziś budzi kontrowersje, bo i gra toczy się o sporą stawkę. PiS o ile mi wiadomo, w mojej ocenie usprawnił działanie TK, bo teraz już orzekać nie mogą 3 sędziowie z PO, tylko większość konstytucyjna, a przy w miarę wyrównanej proporcji sędziów z ramienia PO i PiS mamy większą pewność że wyroki będą konstytucyjne i sprawiedliwe, bo tu już nie będzie gierek politycznych. Teraz sędziowie ''z przeciwnych frakcji'' będą musieli się porozumieć i ustalić konsensus zgodny z prawem, a nie interesami partii której sympatyzują. I właśnie dlatego też, TVny i wyborcze tak grzmiały, że teraz TK będzie sparaliżowany (no tak kurwa, bo już ''nasi'' sędziowie nie będą mogli orzekać od ręki według danego interesu) Ale jakoś w Ameryce żeby wydać wyrok, wszyscy (lub większość) przysięgłych musi być pewna i zgodna, dlatego (jak może widziałeś na filmach) dyskutują między sobą, argumentują i jakoś wymiar sprawiedliwości nie jest u nich sparaliżowany, dziwne co?
2.) Prawo musi być zmienione, musi być proste, przejrzyste, wolne od korupcji i kumoterstwa a w Polsce tak nie jest. Wielu sędziów którzy jeszcze za komuny sądzili opozycjonistów, albo jeszcze pracuje, albo mają wiele do powiedzenia i robią później za wielkich ekspertów. A ich rodzinki też wszyscy sędziowie i prawnicy po znajomości i później się człowiek dziwi, jak słyszy o jakimś absurdalnym orzeczeniu sądu, albo o korupcji itp. Natomiast ja nie twierdzę, że sądy powinny być upolitycznione - nie.
3.) Ja tego podatku bankowego tak bardzo nie zauważyłem, może dlatego, że jak mi nie pasują warunki to sobie przenoszę konto gdzie indziej, natomiast zgadzam się, że wszystkie podwyżki podatków zostaną w mniejszym lub większym stopniu przerzucone na podatników. Jak się podwyższy Vat, to ceny pójdą w górę, tak to działa.
4.) Nie chce mi się zbytnio rozpisywać w tym punkcie. Powiem tylko tyle, że za rządów PO TVP była tak samo stronnicza. Mieli swoich Kraśków i innych, którzy są dość mocno stronniczy ideologicznie. Ja TVP nie oglądam, tak samo jak TVNu, ale naprawdę nie ma co się dziwić, że publiczna telewizja jest stronnicza. Gdy Komorowski został prezydentem też powoływał swoich ludzi. Pracujesz? Jesteś lojalny wobec swojego pracodawcy czy działasz na niekorzyść firmy? Gryziesz rękę która Cię karmi?

Możemy się z tym zgadzać lub nie, ale tak to działa. Ty czy ja nie powołujemy prezesów KRRiT czy innych, więc nie mamy na to wpływu. Jedyne co zostaje to po prostu nie oglądać.
5.) Nie mam pojęcia na jakich zasadach i kto dokładnie zezwala na nazwanie danej ulicy, skweru itp. Są różne dziwne lub absurdalne nazwy ulic, porównywalne do tego Kaczyńskiego np.. Lecha Wałęsy.

6.) Nie wiem, wiem tylko tyle, że w Warszawie to już PO dość namieszało z Gronkowcem na czele.
7.) PiS nie jest na ścieżce wojennej z UE, tylko UE z Pisem, to jest różnica. Unia nie zareagowała na petycję polskich sędziów w 2008, nie reagowała jak PO w 2014 chciała wyprzedać lasy państwowe. Nie reagowała jak PO podnosiło wiek emerytalny, pomimo, że w Unii jest to (lub było) maksymalnie 65 rok życia. Niemiecka prasa nie pisała o łamaniu demokracji, gdy na protesty górników za rządów PO, policjanci strzelali do górników gumowymi kulami, pałowali ich itp. Nikt nie pisał, że wolność w Polsce stoi pod znakiem zapytania, jak wsadzili do pudła Majchera, bo niby dokonał zamachu krzesłem na prezydenta. Nikt też nie wspomina o zamknięciu strony ''antykomor'' i skazaniu autora. A teraz nawet na byle pierdnięcie rozpisuje się niemiecka prasa i Timmermans gotów jest oddać życie za polską demokrację. Chłopie, to jest czysta polityka, interes, kalkulacja. Za rządów PO, unia mogła w Polsce więcej, np wjebać nam nielegalnych imigrantow. Za Pisu mogą mniej i im się to nie podoba, stąd ataki i straszenie. Im wcześniej zrozumiesz to, że światem rządzi kasa i władza, tym szybciej zmądrzejesz. Po drugie (czy któreś tam z kolei) Przestańcie straszyć tą Rosją. Polska między 1989 a 2004 nie była w Unii ani w łapskach Rosji. Dało się? Dało. Nie musimy być bod żadnym butem, żeby czuć się Europejczykami. W zasadzie, to jak tak dalej pójdzie z tą europejską polityką imigracyjną, to u nas będzie więcej Europy niż w całej unii.

8.) Masz rację, skarżyli się i mieli powody (parę wymieniłem wyżej) ale PO i nowoczesne (tfu) poszli o krok dalej. Oni potrafią doprowadzić do sankcji nałożonych na nasz kraj, byleby dopiec pisowi. Sankcji, które dotkną nas - zwykłych obywateli. To już nie tylko jest brak uczciwości, ale chorobliwa żądza władzy, brak hamulców moralnych i totalne wyzucie z wszelkiej przyzwoitości.
e/ KUrwa.. błąd na błędzie, ale za dużo napisałem, żeby to teraz poprawiać xD a mogłem ten czas spożytkować na baalrunach...
This post was edited by Lesny_Barb on Dec 14 2017 04:17pm