Quote (RividWaclawek @ Mar 29 2015 10:16am)
Mi to sie przyjemniej gra na novach niz na tych kalachac. Bylem milion razy na mg2 i mialem tam od chuja streakow, a potem zawsze trafial sie jakis smiec, co myslal ze jak ma mg2 to jest najlepszy i on wie najlepiej, a nejczesciej 4 takich w teamie mialem
na novie jak sie nie sluchaja to to pierdolisz i idziesz solo gre kerujesz. wczoraj tak gralem:
po stronie terro moje skurwysyny uparcie wchodzili na longa w 4 to ja sobie szedlem przez b - > mid -> ct i wychodzilem przeciwnikom na morde na longu/bs a i ugrywalismy gre
pare clutchy 3v1 ugralem bez problemu
moge nigdy juz nie wracac na mg ;D
Dokładnie w tym jest problem. Zastanawiam się czy celowo się nie spierdolić do mg1.