Napiłem się wody z butelki, nagle zaczęło mnie palić żywym ogniem, myślę ku*wa to kwas siarkowy?
Myślałem że zaraz umrę czułem jak ten płyn wypala mi wnętrzności.
Pytam wiec matki co to ku*wa za woda?
A Ona na to :
-woda święcona z Lichenia szatanie pie*rdolony