Quote (Rave_PL @ 2 Jan 2016 22:29)
Dlaczego skonczyla sie tak a nie inaczej?
Swoja droga to fabularna kalka nowrj nadzieii...
http://www.filmweb.pl/film/Gwiezdne%20wojny:%20Przebudzenie%20Mocy-2015-671051/discussion/Wszystkie%20sceny%20uj%C4%99cia%20wyci%C4%99te%20na%20etapie%20monta%C5%BCu%20i%20scenariusza-zbi%C3%B3r,2719333Quote (tamburyn @ 2 Jan 2016 22:44)
Kalka jak kalka, ale film spondżo. I chyba wolę taką kalkę niż ataki klonów ;)
Moje odczucia po "finałowej" walce?
SPOJLER ALERT ;)
Kylo jest jeszcze pizdą. Myślał, że wychlastał wszystkich Jed i jest OP, a tu jakaś babka z nie wiadomo skąd okazuje się mieć więcej talentu niż On.
Jest Nią zafascynowany i nie chce Jej zabić. Sam proponuje przejście na ciemną stronę.
A Ona jak to baba- wkurwiła się i rozjebała. Od początku filmu jest jasno ukazane, że Rey "ogarnia" (wszystko) w szybkim tempie.
Chłopak psychicznie jest za słaby jeszcze. Do tego zraniony przez Chewbacce, nasrał w portki jak Ona przejęła inicjatywę.
Ja to tak widzę.
Fajny film i nie ma co na siłę szukać dziury w całym :)
niczego szybko nie ogarnia, po prostu wyjebano sceny , w których Maz Kanata ją "uczy"
no i jakoś tego nie kupuje, że koleś szkolony najpierw przez Luka a później przez Snołka jest "pizdą", przezcież to bezsens...
This post was edited by SleepNowInThe Fire on Jan 2 2016 04:53pm