Postanowiłem wylać z siebie nieco frustracji która wstąpiła we mnie po obejrzeniu s02e09 GOT.
To z całą pewnością najgorszy odcinek z całych 2 sezonów.
No cholera jasna człowieka trafia: czekam całe te 2 sezony na jedną bitwę, no sobie tłumaczę.... tak tak... nie mają kasy na te 5 bitew co pominęli, ale pewno dlatego ze chcą zrobić coś naprawdę fajnego teraz. A tu wtf? co my otrzymujemy?
Wielo-tysięczny atak, przedstawiony zostaje: zupełnie nie zgodnie z wydarzeniami z książki, do tego w nocy i to jeszcze w mglistą noc (żeby nie było nic widać), zamiast pleneru statystów, banda wieśniaków którzy pierwszy raz chyba miecz w ręku trzymają, okłada się bez (jak cepami) ładu i składy płazami mieczy w nieskoordynowany sposób, bez żadnej reżyserii.
Prostota i głupota/naiwność ujęć bije po oczach, jak by nie mieli w zespole nikogo kto by umiał przedstawić i wyreżyserować bitwę.
Pokazywane ciągle te same twarze, karzeł pozujący na Gandalfa, Stanis lepszy niż Komand, no i to ujęcie jak (ponoć kilka tyś ludzi) atakuje mury zamku: 1 tak.. tak.. dosłownie jedną drabiną (którą chyba pożyczyli na prędce od jednego z wieśniaków-statystów z obory).
Boże jedyny jak można było to tak spieprzyć ??
Na co poszła ta cała kasa? Co więcej: jak oni do cholery planują przedstawić dalsze wydarzenia, skoro przy pierwszym progu rozbijają sobie czaszkę na takiej łatwiźnie?
Przecież ja bym lepiej wyreżyserował tę bitwę, w dobie tanich efektów komputerowych wystarczyło zrobić 3-4, ujęcia po 2-3 sec pokazujące ogrom konfliktu, kilkanaście dynamicznie nakręconych ujęć zaciekłych pojedynków, muzyka która podkreśli grozę starcia.. wtf? gdzie to jest?
A tu mamy jedną tą tamą zagrodę wieśniaków przebranych za rycerzy, udających nieudolnie ze są częścią czegoś większego, co podobno nazywa się bitwa xD
jestem ciekawy co by zrobili jak by przyszło im Malzanską nakręcić.
ok zamknę sie już
This post was edited by iridius on May 31 2012 03:30am