masz podobny styl niektórych wypowiedzi do hermesmastera - uzytkownik jsp polska sprzed 2-3 lat, anyway jak nie robisz sobie jaj to - przestan skupiac sie na zyciu kuzyna i konkurowaniu z nim, skup sie na sobie, wybacz sobie swoje bledy i niepowodzenia - to najwazniejsze, wybacz kuzynowi, ze osiagnal cos o czym ty marzyles, a potem spokojnie tak jak dajesz rade sproboj malutlimi kroczkami osiagnac cos w swoim zyciu, najwazniejze postaw sobie cel, jakis malutki i staraj sie go osiagnac, nie zrazajac sie niepowodzeniami, trzeba byc upartym, czasami jest trudno, ale trzeba zacisnac zeby i starac sie probowac cos zrobic sensowanego w swoim zyciu - "jak nie drzwiami, to oknem czasami", nie wiem ile masz lat, ale chyba jestes mlodym czlowiekiem, zawsze na swoje wymarzone studia mozesz zdac, tylko po malu, najwazniejsze nie poddawac sie i umiec osiagac malutkie cele, pozdrawiam