Quote (Ironfister @ Sep 11 2017 05:56pm)
Jak zwykle wszystko upraszczasz, i naginasz to pod swoje potrzeby.
Pewnie, że od brzydkich paczek papierosów nie przestali nagle wszyscy palić, tym niemniej jednak w wyniku tego typu działań, jak i kampanii antynikotynowych, procent palaczy spada.
Ilość wypadków komunikacyjnych też zależy od działań rządzących: od tego co uczą na kursach prawa jazdy, od oznakowania, od zbudowania rond i bezpiecznych obwodnic, od karania piratów drogowych itp.
Medycyna - oczywiście wszystkie choroby nie znikną całkowicie, ale jak czekasz rok do lekarza, albo nie możesz doprosić się o skierowanie bo lekarz przekroczył limit, to ma to wpływ na twoje leczenie i zdrowie.
Zanieczyszczenie: w takim Londynie jest zakaz palenia węglem w piecach, w niektórych niemieckich miastach są ograniczania wjazdu do centrum dla najbardziej nieekologicznych samochodów. Więc widzisz, znowu coś można zrobić, aby coś poprawić.
Ale to cie nie interesuje, bo ty wybierasz sobie tylko to, co jest ci akurat wygodnie. Czyli sekty bazujące na islamie. 200 ludzi co roku ginie w wyniku działalności tych sekt - jasne, przykra sprawa. Ale nie dajmy się zwariować do cholery.
A poza tym, już zapomniałeś, jak to niemiecka chrześcijańska partia Hitlera rozpętała drugą wojne światową? A zamachy nacjonalistyczno-katolickiej IRA, która dopiero niedawno zakończyła działalność? Przyznaj, nie lubisz "brudasów", bo jesteś rasistą.
I kto tu upraszcza...
Spadek procenta palaczy wynika z mody na zdrową żywność i sportowy tryb życia, w porównaniu do dawniejszych czasów, kiedy palenie było modne - rząd nic nie musi za to płacić...
Kolejne.... medycyna i tu mamy desmoksany nikorety i inne gówna pomagające rzucić palenie, dawniej nie było takiego wyboru skutecznych środków do walki z nałogiem nikotynowym, tak samo ilość leków dostępnych bez recepty wzrosła, a mimo to ludzie starszej daty są wręcz niereformowalni i zajmują już i tak długie kolejki do lekarzy specjalistów na nfz (bo za darmo), bo "coś chcą sprawdzić", bo jak źle się coś dzieje z człowiekiem i nie chce czekać, to od razu idzie do prywatnego lekarza i się leczy... Znowu czynnik ludzki.
Materiał na egzaminach jest zbyt przepełniony, co zresztą jest ogromną zasługą platformersów, ale co tam, nie ściągajmy dyskusji do poziomu politycznego dna.
Islamiści nie są wrogiem przez uprzedzenie, tylko przez wrogość (śmiertelną) rasową do całej white race (nie wnikajmy w podłoże historyczne), ale skoro ich celem jest zabicie/zniewolenie/narzucenie wiary wszystkim białym, to jest nie halo.