Quote (kefir @ Jul 20 2014 11:49am)
Po tym co odpierdziela ostatnio Krul to nawet im sie nie dziwie

Jak to lecialo? "Tylko idioto moze myslec, ze ruscy lub separatysci zestrzelili samolot?"

No chyba nie, cytat z internetow
to skandal pasożytniczej bandy pięciorga !
to sitwa, w której kwaki, flaki i inne robaki okupują nasz sejm i Polskę!
Nie cierpię takich zdrad rodem z magdalenki i dlatego jak dla mnie te partie są ścierwami antypolskimi!
Korwina wybrali wyborcy a nie zdrada magdalenkowa i ścierwa maja zasrany obowiązek to uszanować a nie realizować wspólnie kanon nie dopuszczania do opinii publicznej JKM narzucony przez dewianta Palikota!
I obszerny komentarz JKM
Hurra! Udało mi się doprowadzić do tego, że „klasa polityczna” zrzuciła maski. Pokazała, że ten podział na partie to fikcja – że chodzi o to, by nie dopuścić do władzy Prawicy, by ten but wiecznie gniótł twarz człowieka – jak to ujmował Brown w „1984”.
Nie chodzi o to, że Zjednoczona Lewica nie chciała JKM na „Woronicza 17”. Nie chciała – to jej pech. Ale proszę przeczytać to:
„W 2014 roku uznano w Moskwie, że da się do polskiej polityki wprowadzić nowy element destabilizujący. I pojawił się sukces Kongresu Nowej Prawicy. JKM może sobie nawet nie zdawać sprawy, jaką rolę mu przypisano”
Czy tę spiskową teorię głoszą „W Sieci”? Czy może p.Jacek Kurski? Nie – to p.Andrzej Saramonowicz z... „Gazety Wyborczej”!!!
Internauci z takich teoryj śmieją się do rozpuku.
Prawda jest taka, że gdy rozmaici ruso-hejterzy wypisują niesamowite brednie typu „Niezależnie od tego, kto dokładnie i w jakich okolicznościach zestrzelił malezyjskiego boeinga, odpowiada za to Rosja” (tak nawiasem: równie „celne” jest stwierdzenie JE Włodzimierza W.Putina, że „Niezależnie od tego, kto dokładnie i w jakich okolicznościach zestrzelił malezyjskiego boeinga, odpowiada za to Ukraina” - bo to nad jej terytorium....) - to ja to prostuję albo po prostu wyśmiewam. A gdy Rosjanie nie mają racji – to tego nie ukrywam. Tak jest: uważam, że p.Putin jest dobrym prezydentem Rosji, a śp.Katarzyna Wielka była dobrą carycą – co nie oznacza przecież, że popieram ich politykę w'obec Polski! P.Lennox Lewis był dobrym bokserem – choć pobił p.Andrzeja Gołotę...
A w ogóle to dobry pies podwórzowy powinien być zły!
Wyśmiewam się z hipotezy, że Rosjanie zestrzelili „Tu 154M” i z hipotezy, że zestrzelili „Boeinga 777” – z tej prostej przyczyny, że nie mieliby w tym żadnego interesu; i podobnie jaki „PIKIO” uważam, że: „Najbardziej realna wydaje się teza, że to przypadkowe „pierdnięcie”. Wiadomo, że wśród separatystów są psy wojny, często wśród takich wojaków – najemników są ludzie nieokrzesani, wybierający rozwiązania siłowe zamiast umysłowych i po prostu popili, zobaczyli na niebie samolot, wkur…eni unieśli się, że przecież zabronili latać nad swoją przestrzenią powietrzną, więc któryś chwycił za rakietnicę i… i tyle”. Ale to tylko najbardziej prawdopodobna hipoteza – poczekajmy jeszcze na dodatkowe informacje. Sprawdzać trzeba wszystkie hipotezy – nawet tak abstrakcyjne, jak to, że zrobił to agent Mossadu by odwrócić uwagę od barbarzyństwa w Palestynie (gdzie, nawiasem pisząc, zginęło już więcej cywilów, niż w tym samolocie: 300 Arabów i 5 Żydów...).
Jest też prawdą, że czasami pisze o mnie dobrze prasa rosyjska – zachwycona, że jest w Polsce jeden polityk nie oszalały z nienawiści do „Ruskich” (i nie przekupiony, jak niektórzy z niektórych nie-miejskich partyj). Tak nawiasem: gdybym był agentem, to by jej na to nie pozwalano - by mnie nie zdemaskować!
A co do tezy, że JE Włodzimierz W.Putin jest potworem, bo oderwał od Ukrainy Krym i po cichu popiera Rosjan w Doniecku i okolicach – to jak nazwać np.p.Wilhelma „Billa” Clintona, prezydenta USA, który popierał terrorystów z UÇK (Ushtria Çlirimtare e Kosovës), którzy wypędzili z domów 300.000 Serbów i innych nie-Albańczyków, zamordowali okrutnie kilka tysięcy, spalili 150 cerkwi – i który bombardując Belgrad i inne cele (zginęło ok.3000 cywilów i ok. 1000 żołnierzy jugosłowiańskich – i dwóch Amerykanów) – doprowadził do jednostronnego oderwania od Serbii Kosowa? Zrobiono to bez referendum – ale wiadomo, że procent Albańczyków w Kosowie był niemal identyczny jak Rosjan na Krymie.
To dlaczego Polska uznała oderwanie się Kosowa – a nie uznała oderwania się Krymu??? I dlaczego p.Putin, który jednak nie bombardował Kijowa ani Lwowa by wymusić oddanie Krymu - jest uważany za gorszego od p.Clintona?!?
This post was edited by Eripe on Jul 20 2014 07:51am