Quote (Zenek @ Dec 12 2011 08:31am)
Boardwalk Empire finale:
Jimmy nie żyje, bo Nucky uwierzył w brednie swojego zakłamanego, dwulicowego braciszka. Szlag by to trafił. Ale jego śmierć oczywiście znakomicie przedstawiona. Radość i smutek w jednym, bo nastał koniec interesującej postaci, a radość dlatego, gdyż poprawia to ogólną jakość sezonu z racji, że główni bohaterowie często wydają się nieśmiertelni.
Szczególnie zastanawia mnie jak potoczą się teraz losy Harrow'a i Gillian. Kontrowersyjne, ale moim zdaniem bardzo efektowne zakończenie sezonu.
Wielka szkoda, że Eli nie dostał nauczki. Brak mu piątej klepki i zachowuje się jak irytujący, gburowaty dzieciak.
No to teraz czekamy na sezon trzeci.
Oj, przeczyalem nieswiadom. No to kurwa n1

Swoja droga jakim trzeba byc pokrzywiencem zeby ruchac swoja matke.