Quote (Romek_PL @ 13 Jan 2013 13:38)
nie napiszesz, ale klawiatury fizycznej nie uzywa sie do pisania na kolanach. cala idea uzywania klawiatury fizycznej z tabletem opiera sie na czesciowym zastepowaniu nim komputera stacjonarnego. tak jak napisal gangster powyzej, chodzi o zbudowanie "transformera".
jestem przekonany ze za kilka lat takie urzadzenia beda bardzo chetnie kupowane i zastapia dzisiejsze laptopy czy komputery all-in-one. pomysl polega na tym, ze na biurku kladziesz docka z wejsciami sluchawkowymi, portami usb, hdmi itd i kladziesz obok klawiature, ewentualnie uzupelniasz myszka. tablet kladziesz w docku i piszesz, surfujesz, ogladasz, po prostu uzywasz jak zwyklego komputera, a w kazdej chwili mozesz go latwo wyjac z docka i zabrac na kolana, do lozka, czy na uczelnie. ma wiec to byc urzadzenie uniwersjalne, uzupelniane przez odpowiednie akcesoria.
No i jak najbardziej to rozumiem i też jestem przekonany, że to będzie fajne i popularne rozwiązanie, ale nie w tej chwili.
Klawiatura fizyczna przy urządzeniu przenośnym powinna umożliwiać pisanie na kolanach. Jeśli na tyle często piszesz na ipadzie, żeby kupić do niego docka i klawiature, a jednocześnie nie możesz użyć tego byle gdzie, tylko potrzebujesz: stabilnego stolika, miejsca na docka i miejsca na klawiature; to jak dla mnie coś jest nie tak.
Rozumiem jeszcze zastępowanie laptopa i tą obudowę pokazaną wyżej, bo przerabia mi iPada na note-, net- czy tam ultrabooka i można wygodnie pisać w każdej sytuacji, ale nie mogę zrozumieć idei typowego "docka", który jest podstawką, a obok stawiasz klawiature.
Jeśli nosisz bierzesz to ze sobą do plecaka to to jest śmieszne, a jeśli używasz tego w domu, to na 99% i tak leży koło Ciebie laptop/netbook, który jest szybszy, lepszy i zwykle większy.
Między tabletami, a komputerami jest ciągle przepaść. Nie widać tego aż tak przy przegladaniu blogasków czy nawet pisaniu krótkich tekstów albo notatek, ale przy jakimkolwiek innym zastosowaniu już tak. Dla mnie w obecnej budowanie komputera stacjonarnego na bazie tabletu jest głupie. Kiedyś może to wszystko się zmieni i ujednolici, ale w dzisiejszych czasach raczej ciężko obejść sie bez komputera, tablet go nie zastąpi, jest dodatkiem.
Nie za bardzo wyobrażam sobie jakie urządzenia ma w domu ktoś, kto dokupuje takie akcesoria do iPada.
Dla mnie np. dobrym uniwersalnym wyborem do pracy jest Macbook Air obojetnie który + duuuży monitor w domu. Nie mogę go otworzyć np. w tramwaju i coś sobie sprawdzić, ale do tego wystarcza mi telefon. Ciągle nie widzę sensu posiadania tabletu, a tym bardziej próby zastąpienia nim komputera.
Jeśli ktoś np. zajmuje się czymś innym albo ogólnie prowadzi inny tryb życia to może faktycznie mu ten tablet potrzebny, ale ja w tej chwili dalej postrzegam go jako urządzenie głównie do konsumpcji
